|
|
|
|
|
|
|
|
Witaj
Europo
czyli południowa pierzeja Rynku... |
|
Rynek w Sandomierzu
stanowi bardzo charakterystyczne wnętrze urbanistyczne.
Ze względu na ukształtowanie terenu południowa pierzeja
wygląda nieco inaczej od pozostałych.
Od strony ul. Mariackiej
zabudowę rozpoczyna kamienica Węgra Lazarczyka (z podcieniami)
pełniąca dziś funkcję restauracji i hotelu “Pod ciżemką”.
Dalsza zabudowa położona jest wyżej na piętrzących się
tarasach, które dziś pełnią funkcję “ogródków kawiarnianych”.
Pierzeja południowa, właściwie jako jedyna podbudowana jest
zielenią.
Trudno powiedzieć coś podobnego o pierzei zachodniej, przed
którą miejsce na zieleń obsadzane jest monotonnie od wielu lat
bratkami. |
Murki dawno nie
remontowane i nie konserwowane, w niektórych partiach uległy
zniszczeniu.
Na fragmentach brakuje kamiennych czapek. Gdzieniegdzie
poodpadała kamienna okładzina.
Należy podkreślić, iż murki nie są zabytkowe. Stanowią jedynie
element (dość istotny) tzw. małej architektury. |
|
W ostatnich dniach
przeprowadzono “remont”. Uzupełniono brakujące kamienne
elementy “pieczołowicie” je spoinując - cementem. Trudno
powiedzieć, czy te działania związane są
z rozpoczynającym się sezonem turystycznym, czy też z
“wejściem” do Europy.
Powód nie jest jednak istotny. |
|
Zapraszamy do
oglądnięcia tych "zabiegów" |
|
|
|
|
Witamy w
Europie. |
|
Nie sposób nie zadać
pytania.
Czy osoby odpowiedzialne za prowadzenie tych prac i
nadzorujące je nie dostrzegają tego?
Gdzie są w tym czasie służby konserwatorskie? |
|
Patrząc na skutki tych
działań chciałoby się powiedzieć, że wielokrotnie lepiej by
było pozostawić degradację
i niszczenie spowodowane przez czas
- niż dopuszczać do świadomej degradacji
i niszczenia przez dyletantów
i nieudolnych “wykonawców”.
To tylko jeden w wielu przykładów działań, które niszczą i
zabijają charakter i klimat Starego Miasta.
Spacerując uliczkami i zaułkami zauważymy jak niemal każdego
dnia giną bezpowrotnie niszczone w sposób świadomy lub
bezmyślny detale, fragmenty starej zabudowy, miejsca niosące
ze sobą wartości zabytkowe, historyczne bądź kulturowe.
“Stare” zostaje zamienione na “nowe”.
Kamieniczki w rynku (i nie tylko) obrastają coraz większa
ilością kabli, anten, przewodów prowadzonych po elewacji,
pseudo reklamami na plandekach czy szyldami w nienajlepszym
guście. |
|
Dostrzegając to i patrząc
z coraz większym niepokojem będziemy o tym mówić w naszym
serwisie. Dołożymy starań, aby zwracać na to uwagę. Pokazać
złe rozwiązania, ale i dobre przykłady. |
|
|
|
|
|
|
|
23 kwietnia 2004r. |
SSI |
|
|
|
komentarze: |
|
|
|
|
|
|
|
Sandomierz w Europie
1. Cieszę się, że jest wreszcie możliwość skomentowania
artykułów na najlepszej stronie o naszym mieście.
2. Zbliża się długi weekend. Wszyscy uciekają z Warszawy przed
kongresem gospodarczym.
W Sandomierzu wszystkie miejsca noclegowe są zarezerwowane od bardzo
dawna. można się spodziewać w długi weekend bardzo dużo turystów.
Nasze miasto ma predyspozycje by stać się perełka turystyczna w
regionie ale...
3. Ale mam wrażenie, że są ludzie decyzyjni w tym mieście, którym
zależy na tym by turystów było jak najmniej w Sandomierzu.
4. Opisane murki są tylko jednym z przykładów na to ze w naszym
mieście konieczna jest instytucja plastyka miejskiego, a jeśli nie
to przynajmniej powinniśmy wrócić do instytucji błazna
5. Na dworach królewskich błazen pokazywał królowi co jest złego w
Państwie, żeby nie popadał
w samo zachwyt.
6. Mam nawet doskonałego kandydata na błazna miejskiego (to nie mój
pomyśl ale się z nim zgadzam)
7. Kto jest najbardziej upierdliwym człowiekiem w naszym mieście?
8. Pan P.....ski.
oto garść moich spostrzeżeń. |
|
|
|
|
|
|
|
28 kwietnia 2004r. |
Człowiek z lasu |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Szydzić każdy może.
Cusz wytykac błedy każdy umie. Szkoda tylko że autor nie
zauważył faktu wymiany na nowe opisanych wcześniej czapek z
piaskowca a może warto czasem zasięgnąć jezyka o planach i
przyczynach zanim bezkrytycznie ganic
i szydzić.
P. S. chyba że autor ma jakiś konkretny cel w takim to
wytykaniu. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Szydzić każdy może?
Dziękujemy za nadesłany komentarz, który zamieszczamy tak
jak go otrzymaliśmy.
Jeśli nie poruszylibyśmy tego problemu, czy "czapki" na murkach były
by wymienione? Być może?
To, że zostały wymienione zauważyliśmy, a zaległości nadrobimy.
Mówiąc o tym nie zamierzaliśmy nikogo ganić,
a tym bardziej szydzić. |
|
|
|
|
|
|
|
P.S. autor pisząc o tym miał nie
"jakiś", ale bardzo konkretny cel. Jaki?
Zapraszamy do zapoznania się z szerszym wyjaśnieniem. |
|
|
|
|
|
Mały Rynek |
|
|
 |
dodaj swój komentarz |
|
|
|
|
|
|
|
|